• Przyjemne i pożyteczne

    Moi wiosenni ulubieńcy

    Wiosna – cieplejszy wieje wiatr, wiosna…. Niestety, wbrew słowom piosenki, nie ubywa mi lat, dlatego staram się ułatwić sobie życie i uprzyjemnić codzienność w okresie przejściowym pomiędzy powodującą bóle reumatyczne zimą a pełnią lata😉 Zapraszam na listę wiosennych odkryć i ulubieńców.   Golarka do ubrań Skłamałabym mówiąc, że moja szafa nie wzbogaciła się o kilka rzeczy w związku ze zmianą pór roku, staram się jednak mocno ograniczać zakupy. Golarka do ubrań to ostatnio jeden z moich ulubionych domowych „gadżetów” – dzięki niej mogę odświeżyć garderobę a niektórym ubraniom wręcz podarować drugą młodość. Nie wiem, gdzie była przez większość mojego życia, kiedy miałam już serdecznie dość nieestetycznie wyglądających zmechaceń na ulubionych…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Share Week 2019

    Odkąd zaczęłam pisać, mam coraz mniej czasu na czytanie dobrych blogów. Mówiąc bardziej precyzyjnie, dałam porwać się social mediowej spirali, kiedy to Internet sprytnie podsuwa jedną stronę po drugiej i sugeruje ciągle nowych twórców, których „powinno się” poznać. Kusi złudną (o, jakże złudną!) możliwością bycia na bieżąco ze wszystkim, co dzieje się w blogosferze, której, jakby na to nie patrzeć, jestem częścią. Nie próbujcie tego w domu! Od jakiegoś czasu staram się wymiksować z tego nadmiaru treści… wszelkiej jakości i ponownie skupić się na tym, co dla mnie wartościowe. A wartościowe są dla mnie blogi  realizujące jakąś misję, pisane z szacunkiem dla czytelnika, budzące we mnie emocje, zaskakujące nową wiedzą,…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Podkład Annabelle Minerals – moja opinia

    Annabelle Minerals to polski producent kolorowych kosmetyków o całkowiecie naturalnym składzie. W ofercie dostępne są bazy, podkłady, korektory, pudry, cienie, róże oraz, o ile się nie mylę, wkrótce także rozświetlacze – wszystkie w formie sypkiej. Trzy produkty – podkład, korektor i róż –  przetestowałam. Najdłużej znam się z podkładem i dzisiaj spieszę podzielić się z Wami moją opinią na jego temat.   Na początek co nieco o mojej cerze – to może być przydatna wiedza w przypadku opinii na temat podkładu. Moja skóra jest normalna, w kierunku mieszanej (bywają dni, kiedy muszę okiełznać świecenie czoła). Nie wygląda źle, ale mimo, że jest po 30-tce szaleje jak nastolatka i często zaprasza…

  • Przyjemne i pożyteczne

    78 pomysłów na prezenty dla dzieci

    Sezon na „jeszcze prezenty dla dzieci” trwa. Podrzucam Wam listę upominków dla małoletnich z podziałem na te w formie przeżyć i… pozostałe😉 Kategorie są wymieszane – znajdziecie tu zabawki edukacyjne, kreatywne, akcesoria, w różnych przedziałach cenowych, dla obu płci. Osobno umieściłam jedynie kilka propozycji dla najmłodszych dzieci. Moja lista ma być po prostu inspiracją dlatego nie odsyłam Was do konkretnych marek, modeli czy sklepów. Mam wielką nadzieję, że dla wielu z Was okaże się przydatna. Zapraszam!   Prezenty w formie przeżyć: Bilet do parku trampolin Voucher na przejazd gokartem Karnet do aquaparku Voucher do parku rozrywki/parku dinozaurów Voucher do kina/teatru dla dzieci Kurs kulinarny dla dzieci Lot w tunelu aerodynamicznym…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Nasi zimowi towarzysze, czyli 5-ka pewniaków do ochrony skóry przed zimnem

    Nie jest dobrze a będzie jeszcze gorzej…😉 Zimno i już. Oprócz ciepłych ubrań sięgamy już po produkty, które ubierają w warstwę ochronną wrażliwą dziecięcą – i nie tylko – skórę. Przygotowałam dla Was listę naszych ulubionych „ochraniaczy” na mróz i wiatr. Wybierając produkty dla dzieci na zimę, kieruję się dwoma głównymi kryteriami: dobry skład, bez wody. Poniżej znajdziecie produkty o różnych konsystencjach, cenach, łatwo i nieco trudniej dostępne – myślę, że każda z Was, która zastanawia się, co wybrać, znajdzie coś odpowiedniego.   Weleda, Nagietkowy krem na wiatr i niepogodę     Świetny skład! Zawiera olej sezamowy, olej ze słodkich migdałów, lanolinę, wosk pszczeli, ekstrakt z nagietka i substancję zapachową.…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Sposoby, dzięki którym moje dzieci rzadziej chorują i lżej przechodzą infekcje

    Proszę Państwa, już są! Oto i one – zastępy maluchów pojawiających się w żłobkach, przedszkolach i szkołach wraz ze swoimi wiernymi druhami – gilami do pasa, mokrym rzężeniem i suchym dudnieniem tudzież rota-kolegami. Nie wiem jak Wasze dzieci, ale mój Syn z upodobaniem przygarnia i zabiera do domu każdego napotkanego wirusa. Udało nam się jednak osiągnąć stan, w którym notorycznie nawracające zapalenia oskrzeli stały się jedynie wspomnieniem. Nadal borykamy się z różnymi infekcjami, ale już zdecydowanie rzadziej a ich przebieg jest znacznie lżejszy. Rzućcie okiem na naszą złotą siódemkę produktów na wzmocnienie odporności i łagodzenie objawów infekcji.   Zanim przejdę do rzeczy, muszę dodać kilka zdań dla spokoju sumienia;-) Po…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Sprzątanie dla opornych, czyli jak ogarniam przestrzeń, żeby czuć się dobrze w moim domu

    Ci, którzy znają mnie osobiście oraz Ci, którzy przeczytali już kilka moich postów zdążyli zapewne zauważyć, że nie jestem boginią domowego ogniska. To znaczy jestem boginią, ale po prostu patronuję innym sferom życia rodzinnego  polerowanie podłóg oraz wykonywanie własnoręcznie stroików bożonarodzeniowych. Nie lubię i brak mi do tego talentu. A może nie lubię, bo brak mi talentu? W każdym razie nie zadręczam się z tego powodu, mam inne priorytety i wcale  – uwaga! – nie jest mi wstyd. Głównie dlatego, że pilnuję, aby nie przekraczać granicy, za którą kończy się bałagan a zaczyna brud. Mimo mojej awersji do porządków, staram się, aby dzieci nie przyklejały się do podłogi (zbyt często😜),…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Siedem nawyków, które wpłynęły pozytywnie na jakość mojego życia

    Podzielę się z Tobą tym, co wypracowałam w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy – nawykami, które sprawiają, że funkcjonuję, czuję się i wyglądam (mam nadzieję;-) ) lepiej. Stwierdzenie, że czasami mała zmiana daje duży efekt, brzmi może jak truizm, ale podpisuję się pod nim! Wiem, że są osoby, które z dnia na dzień rzucają palenie, przechodzą na weganizm lub rozpoczynają regularny trening. Sama należę do frakcji małych kroków i do podejmowania tychże zachęcam. Moim zdaniem łatwiej jest przeprowadzać zmiany łagodnie. To mniej stresujące niż rewolucja. No i częściej można przyznawać sobie nagrody😉 Sprawdź czy te czynności, które wykonuję regularnie, podkręcą także Twoją codzienność.   1. Regularne pisanie Zaczęłam pisać codziennie, kiedy…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Gdybym wiedziała o tym wcześniej, mój pierwszy raz byłby łatwiejszy

    Dzisiaj zaprezentuję Wam kilka rzeczy i faktów, których znajomość pozwoliłaby mi znacznie łagodniej przejść przez pierwszy raz. Wiedza o tym, na co mogę sobie pozwolić, której wtedy nie miałam, sprawiłaby, że byłabym bardziej zrelaksowana, rozluźniona, czerpałabym więcej radości. Natomiast posiadanie niektórych gadżetów ułatwiłoby kilka „technicznych” kwestii. Oto czego nie miałam a powinnam, kiedy po raz pierwszy zostałam mamą 😉   Katarek Nie chodzi o gluty w nosie – z tymi od początku mojej macierzyńskiej przygody obcowałam bardzo często😉 Mam na myśli sprytne urządzenie podłączane do odkurzacza, aby odciągnąć dziecku wydzielinę z noska. Pamiętam moje przerażenie, kiedy dowiedziałam się o istnieniu tego sprzętu i zasadach jego działania – Katarek jawił mi…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Apteczne hity w mojej kosmetyczce

    Uprawiam pielęgnacyjny freestyle – zazwyczaj działam bez planu i kieruję się intuicją. Brak mi systematyczności, czasu i motywacji, co po 30-stce nie wróży zbyt dobrze… 😉 Chyba właśnie dlatego lubię mieć zawsze pod ręką apteczne preparaty, które teoretycznie wcale nie są kosmetykami, ale spisują się w tej roli znacznie lepiej niż niejeden „prawdziwy” kosmetyk. Większość z nich może nosić miano produktów ratunkowych, których działanie widać już po jednym zastosowaniu. Takiej ignorantce jak ja, ta przedziwna właściwość aptecznych hitów nie raz uratowała już skórę. I to bardzo dosłownie. Mam nadzieję, że znajdziecie tu dla siebie perełki, które uzupełnią Wasze kosmetyczki.   Maść z witaminą A Najcieplejsze uczucia żywię do niej zimą.…