Gotowanie dla opornych

Wielozadaniowy chlebek bananowy

Dzisiaj, po raz kolejny, podrzucam Wam przepis tak banalny w wykonaniu, że aż mi głupio z powodu potencjalnej długości, tzn. krótkości wpisu😉 Dorzucę więc kilka zdań apetycznego wprowadzenia, aby upewnić Was, że chlebek bananowy ma mnóstwo zalet i warto poświęcić 90 sekund ze swojego życia na rozgniecenie bananów widelcem, żeby móc później cieszyć się nim… przez chwilę. Bo znika szybciej, niż powstaje!

 

Chlebek może być śniadaniem – w szkole, w domu, w pracy – przekąską, którą łatwo zabierzecie ze sobą na spacer z dzieckiem lub wycieczkę a nawet „ratunkowym” posiłkiem po intensywnym wysiłku fizycznym, jeżeli coś trenujecie a nie macie akurat pod ręką odżywki😉 U mnie często robi za „coś słodkiego do kawy”, kiedy zdarza się, że ktoś wpadnie z wizytą a ja nie mam czasu ani składników, aby przygotować bardziej skomplikowany poczęstunek. Z łatwością przygotowuję go, nie używając cukru i tłuszczu a moje dzieci i tak traktują go jak słodycze. Jego dodatkowy walor, to cynamonowo – bananowy „przytulny” zapach, którym wypełnia się dom podczas pieczenia. Mmmm…

 

Jeżeli jesteście w stanie zorganizować składniki z poniższej listy, to bez problemu przygotujecie chlebek bananowy!

  • Dwa duże lub trzy małe jak najbardziej dojrzałe banany
  • 1 jajko
  • 100 g mąki pszennej
  • ok. 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • cynamon

Opcjonalnie można dodać jeszcze jakiś słodzik – miód, ksylitol, syrop klonowy lub daktylowy – wtedy będzie już przesłodko😉

 

Jak przygotować masę do pieczenia?

  • Rozgrzejcie piekarnik do 180 stopni
  • Jeżeli lubicie, gdy jest gładko i jednolicie możecie zblendować banany z jajkiem. Osobiście rozgniatam banany widelcem i mieszam z jajkiem, bo nie chce mi się brudzić blendera😜
  • Później dodajemy mąkę, sodę i cynamon.
  • Mieszamy dokładnie i przekładamy masę do foremki, najlepiej silikonowej.
  • Jeżeli chcecie poszaleć, ułóżcie coś na wierzchu, np. kawałki banana.
  • Pieczemy przez ok. 40 minut.

 

My zajadamy chlebek w towarzystwie masła migdałowego albo dżemów babcinej roboty. W tym wydaniu nie potrzebuję dosładzać go niczym poza dojrzałymi bananami, które znajdują się w środku. Jeżeli planujecie wcinać chlebek solo albo po prostu uwielbiacie słodkie rzeczy – dorzućcie sobie do środka trochę słodyczy.

Smacznego!

 

Jeżeli lubisz, udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *