• Co mi w duszy gra

    Spróbuję być mamą najlepiej jak potrafię

    Jeżeli zastanawiasz się czy jesteś dobrą mamą, to już sam ten fakt świadczy, że nią jesteś! Pozwól, że zgadnę – Ty widzisz to inaczej. Obserwujesz, słuchasz i porównujesz się, mniej lub bardziej świadomie, do innych matek. I tak, możliwe, że kiedy oceniasz, że ktoś jest od Ciebie w jakimś aspekcie lepszy, wyzwala to w Tobie motywację. Dostajesz pozytywnego kopa i planujesz zmiany. Ale powiedz szczerze – ile razy to poszło w dobrym kierunku, ile razy porównywanie się z inną matką naładowało Twoje akumulatory energią? Nigdy? No właśnie.   Tamta dziewczyna tak dobrze potrafi opanować sytuację, kiedy jej dziecko wpada w histerię. Jest spokojna, ale stanowcza. Działa pewnie i skutecznie. Zna…

  • Przyjemne i pożyteczne

    Nasi zimowi towarzysze, czyli 5-ka pewniaków do ochrony skóry przed zimnem

    Nie jest dobrze a będzie jeszcze gorzej…😉 Zimno i już. Oprócz ciepłych ubrań sięgamy już po produkty, które ubierają w warstwę ochronną wrażliwą dziecięcą – i nie tylko – skórę. Przygotowałam dla Was listę naszych ulubionych „ochraniaczy” na mróz i wiatr. Wybierając produkty dla dzieci na zimę, kieruję się dwoma głównymi kryteriami: dobry skład, bez wody. Poniżej znajdziecie produkty o różnych konsystencjach, cenach, łatwo i nieco trudniej dostępne – myślę, że każda z Was, która zastanawia się, co wybrać, znajdzie coś odpowiedniego.   Weleda, Nagietkowy krem na wiatr i niepogodę     Świetny skład! Zawiera olej sezamowy, olej ze słodkich migdałów, lanolinę, wosk pszczeli, ekstrakt z nagietka i substancję zapachową.…

  • Co mi w duszy gra

    Łudzę się, że to wszystko ma sens

    Znamy się od niedawna. Kiedy rozmawiamy, mimowolnie kreślę portret psychologiczny w myślach: gaduła, pełna energii, nieco zbyt „głośna”, ale sympatyczna, życzliwie nastawiona do świata, chyba czuje się szczęśliwa. Obie mamy dzieci – ona dwójkę i ja też – więc nie ma niezręcznej ciszy. Wyjmuje z portfela małe zdjęcie. Pokazuje mi je jak relikwię, na dłoni złożonej w łódeczkę – blond loczki, błękitne oczy, zawadiacki uśmiech, dołeczki w policzkach. Jest tak słodki, że dopiero wpatrując się chwilę, nabieram pewności, że to chłopiec. – Przepiękny! – zachwycam się – Starszy czy młodszy? Nie odrywając wzroku od fotografii, mówi mi, że ten jest trzeci, że wypadek, że aniołek, że i tak zawsze jest…

  • Co mi w duszy gra

    Moje ulubione cytaty #1

    Uwielbiam cytaty! Zaspokajają zarówno moją potrzebę obcowania ze słowem, jak i oswajania pewnych zjawisk, szukania wskazówek „jak żyć” – mam wrażenie, że cytaty pomagają w tej materii bardziej niż premierzy😉 Czasami wartość cytatu znajduję w tym, że po prostu mnie bawi. Rzadko przemawia do mnie patos. Lubię raczej trafne spostrzeżenia ujęte w zgrabną formę, które pozwalają złapać dystans do życia. Poniżej porcja moich ulubionych „złotych myśli” bez podziału na kategorie, w przypadkowej kolejności, nie zawsze pamiętam autora. Może wśród nich czeka na Ciebie nowe życiowe motto 😉 Koniecznie podziel się ze mną swoim ulubionym cytatem!   1.Człowiek jest tym, o czym przez cały dzień myśli. (Ralph W. Emerson)    2.Dawaj ale…

  • Gotowanie dla opornych

    Babeczki jaglane czyli słodki sposób na przemycenie kaszy do diety dziecka

    Staram się tę jesień jakoś oswoić, ogrzać myśli, duszę i ciało – po prostu oszaleć trochę mniej w tych ciemnościach i zimnościach. A co najlepiej rozprasza mrok i smutki? Otulające smaki i zapachy! Są takie, które bardzo kojarzą mi się z jesienią. Gruszki, śliwki, szarlotka, cynamon, goździki, herbata z sokiem malinowym… Wśród jesiennych kulinarnych czasoumilaczy na wysokiej pozycji plasują się spowijające dom cynamonowym – jabłkowym aromatem, wilgotne i o stopniu słodkości „w sam raz na chłodny wieczór” babeczki jaglane, które zdobyły nasze podniebienia kilka sezonów temu.   Rękawy zakasane? No to jedziemy z tym koksem!;-)   Składniki na ok. 12 babeczek to: 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej 1 szklanka zmielonych…

  • Co mi w duszy gra

    Mamo, która wciąż masz wątpliwości…

    Na początku podzielę się z Tobą wspomnieniem. Mój Syn nie urodził się zdrowy, choć ciąża przebiegała książkowo. Byłam tym zupełnie zaskoczona i w momencie jego przyjścia na świat wsiadłam na emocjonalny rollercoster. Nie byłam pewna siebie jako matka. Jako kobieta. Jako człowiek. Czułam głównie smutek i jednocześnie wyrzuty sumienia z tego powodu, bo wmawiano mi zewsząd, że powinnam czuć coś innego. Mimo to, potrafiłam co rano wziąć się w garść i udźwignąć kolejny dzień – wizyty u niezliczonych (nie zawsze pełnych empatii dla wystraszonej niedoświadczonej matki, czasami wręcz okrutnych w swoich komentarzach) specjalistów, rehabilitację, szukanie informacji, pomocy na własną rękę, dobijanie się do kolejnych drzwi, chociaż w środku czułam się…

  • Gotowanie dla opornych

    Błyskawiczne ciasteczka maślane

    W życiu najczęściej bywa tak, że chciałoby się zjeść ciastko i mieć ciastko… oczywiście po to, żeby to drugie też móc zjeść! Idealnie byłoby, gdyby był to wypiek, który możesz zabrać na spacer z dziećmi i nie obawiać się ukamienowania, kiedy inne matki wywęszą, że w promieniu kilkunastu metrów od ich pociech, znajduje się coś zabójczego, co zawiera BIAŁY CUKIER! 😱😉   Proponuję Wam dzisiaj przepis na ciasteczka, które można przygotować w wersji śmiercionośnej (czyli tradycyjnie – z mąką pszenną i cukrem) lub mniej kontrowersyjnej (z mąką owsianą i ksylitolem lub miodem). Którą opcję wybrać – rozważ to w swoim sumieniu… 😈👼😉 Bez względu jaką podejmiesz decyzję, w kuchni stracisz…